Czasy się zmieniają i dziś możemy zainwestować w Bitcoina również na warszawskiej giełdzie. Owszem, nie kupujemy prawdziwego BTC, ale instrument typu ETF lub ETN – ma to jednak także swoje zalety. Pozbywamy się problemów, związanych z przechowywaniem kryptowaluty, przez co próg wejścia w krypto drastycznie się obniża.
Czy warto kupić Bitcoina na GPW?

Tak, ale tylko wtedy, kiedy rozumiesz co kupujesz. Nie dostaniesz tu monety, którą możesz wysłać do swojego portfela krypto. Zamiast tego kupujesz papier wartościowy, którego zadaniem jest naśladowanie ruchów cenowych Bitcoina. Jeśli rośnie on o 10%, Twój instrument zachowuje się podobnie – ale to wciąż jest instrument pochodny na Bitcoina, nie prawdziwy Bitcoin.
Czy taka forma inwestowania w BTC może być sensowna? Tak. Codziennie widzę, że początkujący panicznie boją się technicznej strony krypto. Nie wiedzą, jak działa fraza seed czy portfel sprzętowy, nie chcą męczyć się z rozliczaniem podatków związanych z krypto.
OK, doskonale to rozumiem. Podobnie jak to, że wolą zainwestować na giełdzie w Warszawie, niż tej zarejestrowanej na Seszelach.

Ogromną zaletą GPW jest także możliwość “opakowania” swojej inwestycji w strukturę IKE lub IKZE, co pozwoli zwolnić je z 19% podatku Belki.
Jeśli inwestujemy 10 tysięcy złotych, a po kilku latach mamy już 50 tysięcy – robi to sporą różnicę. Giełda krypto nie daje nam takiej możliwości. Z tego względu ja sam, choć od lat jestem na rynku krypto, rozważam taką inwestycję emerytalną. 😉
Na koniec – jeśli coś się wydarzy, zapis na rachunku w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych (KDPW) dziedziczy się tak samo łatwo, jak gotówkę w banku. Bez zastanawiania się, gdzie kochany dziadek zapisał frazę seed…
Inwestycja w Bitcoina przez GPW ma jednak także wady. Przede wszystkim – nadal pozostajemy przywiązani do tradycyjnego sektora finansowego.
Co ważniejsze – warszawska giełda wciąż działa w dni robocze 9-17, zaś Bitcoinem na świecie handluje się 24/7. Jeśli kryzys wybuchnie w piątek po południu – widzisz jak Twoje BTC spada jak kamień i nie możesz nic z tym zrobić.
Jak kupić krypto na GPW w 3 krokach?
- Zaloguj się na swój rachunek maklerski (XTB, BM BOŚ, BM Alior, mBank itd.).
- Wpisz ticker instrumentu. Dla Bitcoina wybierz ETFBTCPL (Beta ETF) lub ETNVIRBTCP (Virtune ETN).
- Określ wolumen, ustaw zlecenie i kliknij Kup. Transakcja zostanie rozliczona w złotówkach.
BTC na giełdzie w Warszawie – co mamy do wyboru?

Sprawa jest prosta – jeśli interesuje Cię Bitcoin, póki co do dyspozycji mamy tylko dwa instrumenty. Różnią się one znacząco od siebie.
- BETA ETF Bitcoin (ETFBTCPL) to polski fundusz inwestycyjny, nadzorowany przez KNF, kupujący kontrakty futures na BTC. Twoje środki są oddzielone od majątku emitenta, a wbudowany PLN-hedge sprawia, że zarabiasz i tracisz tyle, o ile zmienia się cena Bitcoina – bez wpływu kursu dolara.
- Virtune Bitcoin Prime (ETNVIRBTCP) to szwedzki ETN zabezpieczony Bitcoinem przechowywanym w Coinbase Custody. Chyba najtańszy dostępny instrument, ale Twój wynik zależy jednocześnie od ceny BTC i kursu USD/PLN. Oznacza to, że przy mocnym złotym zysk może zamienić się w stratę.
| Instrument | Ticker | Typ | Opłata roczna (TER) | Kluczowe cechy | Dobry dla |
| BETA ETF Bitcoin | ETFBTCPL | ETF Futures | 1,16% | Bezpieczeństwo funduszu, wbudowany PLN-hedge, dodatkowy koszt rolowania kontraktów. | Stawiających bezpieczeństwo ponad koszty. |
| Virtune Bitcoin Prime | ETNVIRBTCP | ETN Spot | 0,25% | Bardzo tani, zabezpieczony fizycznym BTC, ryzyko walutowe PLN-USD. | Szukających taniej ekspozycji na cenę BTC. |
Słowniczek
- ETP – ogólna kategoria produktów inwestycyjnych, w której mieszczą się m.in. ETF i ETN.
- ETF – fundusz notowany na giełdzie, który odwzorowuje wynik określonego aktywa lub indeksu.
- ETN – nota dłużna notowana na giełdzie, również odwzorowująca wynik aktywa lub indeksu.
Różnica w kosztach: Beta vs Virtune
Różnica kosztów poniżej 1% wygląda niegroźnie, ale pozory mylą.
Załóżmy, że inwestujesz 50 tys. zł i trzymasz tę pozycję przez 5 lat. W przypadku Virtune opłata roczna wynosi 0,25%. Przy Beta ETF płacisz 1,16% TER i ponosisz koszt rolowania kontraktów.
Kontrakt futures ma datę wygaśnięcia, zazwyczaj co miesiąc lub co kwartał. Przed wygaśnięciem musimy sprzedać stary kontrakt i kupić nowy, co zwykle generuje dodatkowe koszty. Nie da się niestety kupić 1 kontraktu na 5 lat.

W praktyce oznacza to dodatkowy koszt, zwykle rzędu 0,5%–1% rocznie, a w hossie krypto znacznie większy. Po kilku latach może przełożyć się to na kilka tysięcy złotych dodatkowych kosztów.
Dlaczego zatem ktoś miałby wybrać droższą Betę?
Beta ETF to klasyczny fundusz z pełną segregacją aktywów – w razie jego upadłości syndyk nie ma dostępu do Twoich pieniędzy. O Virtune powiedzieć tego do końca nie można. Do tego Beta posiada wbudowany PLN-hedge. A więc – płacisz więcej, ale zapewniasz sobie święty spokój. Wbrew pozorom może to być bardzo opłacalne.
Uproszczone porównanie po 5 latach
| Składnik kosztu (5 lat) | BETA ETF Bitcoin (Futures) | Virtune Bitcoin (Spot) |
| Opłata zarządzania (TER) | 1,16% rocznie = 2 900 zł | 0,25% rocznie = 625 zł |
| Koszty rolowania kontraktów | ~0,5% do 1,0% rocznie = 1 250–2 500 zł | Brak = 0 zł |
| Spread i prowizje maklerskie | ~0,30% wejście/wyjście = 150 zł | ~0,15% wejście/wyjście = 75 zł |
| Błąd odwzorowania | Zauważalny = ok. 1 000 zł | Niewielki = ok. 250 zł |
| Szacowany ubytek kapitału | ok. 5 300–6 550 zł | ok. 950 zł |
| Ryzyko walutowe | Brak | Duże |
Uwaga! Dane są przybliżone – to nie jest symulacja, ale wskazanie balansu koszt-ryzyko. Dane się zmieniają i koszt za 5 lat może być już inny niż wskazany w tabeli.
Inne kryptowaluty na GPW
Portfel krypto powinien opierać się na solidnych fundamentach, zatem Bitcoin powinien być jego rdzeniem. Jeśli jednak akceptujesz wyższe ryzyko, GPW daje dostęp także do innych kryptowalut. Jestem raczej ostrożny, osobiście skupiłbym się zatem na dwóch pokazanych poniżej:
- Virtune Staked Ethereum ETP (ETNVIRETH). Daje ekspozycję na silny numer 2 rynku krypto. Opłata za zarządzanie (TER) wynosi jednak aż 1,40%.
- Virtune Staked Solana ETP (ETNVIRSOL). Ten instrument warto wybrać, jeśli wierzymy w perspektywy Solany. Tutaj TER wynosi 0,95%.

Kluczową zaletą obu instrumentów jest wbudowany mechanizm stakingu. Zamiast leżeć bezczynnie, monety zabezpieczające nasz certyfikat są stakowane i generują zysk, doliczany do wartości aktywów. Może on z nawiązką skompensować koszty zarządzania, jednak zależy to od sytuacji na rynku.
GPW daje także ekspozycję na mniejsze projekty, takie jak XRP, Polkadot, Cardano czy Chainlink. Tu byłbym jednak ostrożny – w bessie tracą one więcej niż Bitcoin, a ponieważ nawet on potrafi spaść bardzo znacząco, nie jest to zabawa dla nerwowych.
Trzeba też pamiętać, że płynność rynku krypto na GPW jest znacznie mniejsza niż na dużych giełdach krypto w rodzaju Kraken czy Binance. Tam zlecenie zakupu BTC za pół miliona dolarów nie jest niczym szczególnym, u nas rozhuśta cały rynek, a spread wzrośnie znacząco.
Każdy kontrakt denominowany w dolarach czy euro generuje ryzyko walutowe. Możliwa jest sytuacja, że cena danego aktywa wzrośnie, a i tak poniesiemy straty z powodu umocnienia się złotego (oraz kosztów zarządzania).
Czy inwestycja w krypto przez GPW jest bezpieczna?

Raczej tak, choć sporo zależy od tego, o jakie ryzyko pytamy. Istnieje spora różnica między ETF a ETN.
ETF to klasyczny fundusz inwestycyjny. Majątek inwestorów jest całkowicie odizolowany od środków emitenta czy brokera. Nawet jeśli oni zbankrutują, syndyk nie może dotknąć tych aktywów. To najwyższy poziom ochrony, dostępny na polskim rynku.
ETN to instrument dłużny, rodzaj zabezpieczonej obligacji. Kupując go, pożyczasz pieniądze emitentowi, a on zobowiązuje się, że odda Ci równowartość ceny Bitcoina. Twoje roszczenia są zabezpieczone zasobami BTC i oddzielone od masy upadłościowej. Ryzyko jest niskie, ale nieco wyższe niż w przypadku ETF.
A jak to wygląda w porównaniu z BTC na portfelu?
| Rozwiązanie | Bezpieczeństwo | Zalety | Wady |
| Własny BTC | Pełna kontrola – i pełna odpowiedzialność. | Prawie całkowita niezależność. | Ryzyko utraty seed, hacka, malware i własnego błędu. |
| ETF | Silna ochrona prawna inwestycji. | Regulowana struktura, wygodny dostęp. | Wyższe koszty, brak pełnej kontroli. |
| ETN | Dobra ochrona, ale wyższe ryzyko emitenta. | Prosty zakup, niskie koszty. | Zależność od emitenta i struktury instrumentu. |
Zarówno ETF, jak i ETN mogą być wykorzystane w naszym IKE lub IKZE.
Przy okazji – nieprawdą jest obecny na grupach krypto mit o zwolnieniu z podatku po roku trzymania kryptowaluty. Jeśli nie korzystamy z IKE lub IKZE, czas jej trzymania nie ma znaczenia. W momencie wymiany na tradycyjną walutę lub zapłaty za towar, będziesz musiał zapłacić 19% podatku dochodowego.
Rzuć okiem na nasz artykuł o podatkach w krypto oraz nowej broni fiskusa – dyrektywie DAC8.
Bilans zysków i strat. GPW czy giełda krypto?

Jeśli znasz rynek krypto i nie będziesz czekał ze sprzedażą BTC do emerytury – wybierz Kraken, Binance czy inną giełdę kryptowalut. Jeśli inwestujesz w akcje, ale krypto to obce terytorium, a do tego liczysz na ulgi podatkowe – wybierz GPW.
Warszawska giełda oferuje papiery uregulowane przez KNF i zgodne z rozporządzeniem MiCA. Masz czystą sytuację prawną i święty spokój. Także automatycznie generowany PIT-8C to luksus, którego nie doceniasz, dopóki nie spróbujesz rozliczać podatków z krypto.
Ale – dla fanów kryptowalut inwestowanie przez GPW to profanacja. To oddanie kontroli nad swoimi finansami innym, co Bitcoin przecież właśnie miał naprawić. Do tego zależność od instytucji, koszty zarządzania, transakcje od 9 do 17, brak BTC na własnym portfelu… Dziękuję, postoję.
Jeśli jesteś inwestorem na GPW i znasz ten rynek – oferta jest warta rozważenia. Jest łatwo, szybko, legalnie, choć nie zawsze tanio. Jeśli jednak tak jak ja wierzysz, że Bitcoin i kilka innych krypto to przyszłość finansów – idź dalej. Poznaj ekosystem, kup portfel sprzętowy, wykonaj pierwszą transakcję. To nie jest tak łatwe jak kupno akcji – ale warto zrobić pierwszy krok.
Bitcoin na GPW – FAQ
Czy inwestując w Bitcoina na GPW, mogę wypłacić go na własny portfel?
Nie. Te instrumenty działają wyłącznie na tradycyjnym rynku finansowym. Rozliczenie następuje w gotówce, nie ma opcji transferu aktywów bazowych.
Czy od zysków z BTC na kontach IKE i IKZE naprawdę nie zapłacę podatku?
Tak, na IKE zysk jest całkowicie zwolniony z podatku, jeśli wytrwasz dostatecznie długo. Na IKZE nie płacisz podatku od zysków w trakcie inwestycji, ale przy wypłacie (po 65. roku życia) państwo pobierze 10% podatku od całej kwoty.
Mam konto na Coinbase. Sprzedać tam BTC i kupić instrument na GPW?
Zależy czego oczekujesz. Jeśli chcesz przenieść kapitał na konto emerytalne – tak. W innym wypadku nie widzę sensu, zakładając, że znasz się na kryptowalutach.
Dlaczego cena mojego ETF się nie zmieniła, chociaż w sobotę Bitcoin zyskał 5 procent?
GPW nie działa w weekendy ani w dni świąteczne. Wszystkie ruchy cenowe zostaną uwzględnione w poniedziałek rano podczas otwarcia sesji giełdowej.
Co to jest contango w kontraktach futures i jak wpływa na rolowanie kontraktów?
Contango to sytuacja rynkowa, gdy kontrakt na kolejny miesiąc jest droższy niż ten, który właśnie wygasa. Zdarza się na rynku, gdzie aktywa zazwyczaj długoterminowo rosną w cenie. Z tego powodu rolowanie kontraktów może słono kosztować.
Co oznacza PLN-hedge i czy warto za niego dopłacić w BETA ETF?
Jest to mechanizm zabezpieczenia walutowego. Ponieważ Bitcoin jest wyceniany w dolarach, spadek kursu USD/PLN może unicestwić Twoje zyski. PLN-hedge wyłącza to ryzyko – zarabiasz dokładnie tyle, ile rośnie Bitcoin.
Czy muszę sam składać deklaracje podatkowe, jeśli zainwestuję w Bitcoina na GPW?
Jeśli kupujesz w ramach zwykłego konta maklerskiego, DM prześle Ci na początku roku formularz PIT-8C. Tobie pozostaje przepisanie wskazanych tam kwot do swojego rocznego zeznania podatkowego (np. PIT-38).

Dodaj komentarz
Wszystkie komentarze są moderowane przed publikacją.