Tak naprawdę pytanie nie brzmi „czy można płacić kryptowalutami w Polsce”, tylko „po co”. Formalnie można od lat. Inna sprawa czy warto i jak to zrobić tak, żeby nie bolało. Póki co świat, w którym za krypto wszystko kupujesz bez problemu, to raczej fantazja niż rzeczywistość.
Po co zawracać sobie tym głowę?

Zanim przejdziemy do szczegółów, ustalmy punkt wyjścia. Dlaczego ktokolwiek chciałby komplikować sobie życie płatnościami w krypto? Wbrew pozorom, rzadko jest to kwestia ideologii czy mody, częściej praktyki. Całkiem często zdarza się że masz trochę krypto, za to brakuje ci złotówek. Można zrobić przelew z giełdy na konto w banku, ale prowizja potrafi zaboleć a bank może zadawać dziwne pytania.
Jeśli regularnie wysyłasz pieniądze za granicę, możesz mieć też już dość kilkudniowych transferów SWIFT, obłożonych czasem nawet 3-5% opłatą. Kryptowaluty dają ten sam efekt w kilka minut i o wiele niższym kosztem. A na koniec – czasem warto się chwilę pobawić i sprawdzić w praktyce, o co chodzi z tą całą rewolucją krypto.
Jeśli myślisz, że płatność krypto czyni Cię niewidzialnym dla US, pomyśl jeszcze raz. Ten, kto przeszedł weryfikację KYC na dowolnej giełdzie, już jest w systemie, a poszczególne adresy da się z nim powiązać. Jeśli kupisz za Bitcoina nowego Mercedesa, spodziewaj się wezwania w celu wyjaśnienie pochodzenia środków. 😉
Jak płacić kryptowalutami w Polsce
Karty płatnicze krypto
To najwygodniejsza ścieżka. Takie karty, podpięte do Twojego portfela krypto lub giełdy, zamieniają Twoje kryptowaluty na złotówki automatycznie w chwili płatności.

Przykładasz kartę do terminala, płacisz jak zwykle, a cała magia dzieje się w tle. Operatorzy oczywiście pobierają za to stosowną opłatę: przykładowo Crypto.com Visa kasuje od 1,5% do 2,5% a Trustee Plus (nie testowaliśmy, więc nie polecamy) tylko 0,5%. Limity dzienne to zazwyczaj 5-10 tysięcy euro. Na zwykłe zakupy spokojnie wystarczy.
Zaletą kart jest ich uniwersalność. Działają one wszędzie tam, gdzie akceptują Visę lub Mastercard – czyli w praktyce wszędzie. Sklep spożywczy, stacja benzynowa, ulubiona księgarnia. Nie musisz pytać sprzedawcy, czy akceptuje krypto – on akceptuje kartę, a reszta dzieje się sama. To najwygodniejsze, ale zazwyczaj najdroższe rozwiązanie.
Karty hybrydowe, np. Revolut
Opcja dla tych, którzy już mają tam konto i chcą używać krypto bez większych komplikacji. Revolut pozwala kupić i przechowywać ponad 200 kryptowalut bezpośrednio w apce, a potem wydawać je kartą debetową. Konwersja na PLN odbywa się w locie, brak dodatkowych opłat za transakcje w sklepach. Używanie Revolut do obsługi kryptowalut już opisywaliśmy.
Czym różni się to od używania typowych kart krypto? Revolut zapewnia pełną obsługę, a kryptowaluty są tylko jedna z opcji. Możemy używać BLIK, SEPA, krypto i przelewów w jednej apce. Miłym dodatkiem jest możliwość stakingu niektórych posiadanych kryptowalut, cashback czy bonusy w wyższych planach.
Podsumowując – Revolut to wygodny pomost między krypto a walutą fiat. Ryzykiem jest możliwość blokady konta przy podejrzanych zdaniem operatora transakcjach. Koszt obsługi obejmuje opłatę za konwersję krypto-fiat i niewielki spread, łącznie ok. 2% przy koncie Standard.
Popularną alternatywą Revolut są karty Wise, te jednak nie obsługują kryptowalut.
Bezpośrednie płatności stablecoinami
To rozwiązanie dla purystów i oszczędnych, którzy nie boją się odrobiny technologii. Proces jest prosty: wymieniasz BTC czy ETH krypto na akceptowanego przez sprzedawcę stablecoina (zazwyczaj USDC lub USDT). Następnie wysyłasz go ze swojego portfela bezpośrednio na adres sprzedawcy. Koszt to tylko opłata sieciowa, poza Ethereum na ogół liczona w centach.

To zdecydowanie najtańsza metoda, ale niestety ma swoje wady. Sprzedawca musi chcieć przyjąć krypto, mieć swój portfel i wiedzieć, jak się go obsługuje. W polskiej rzeczywistości to rzadkość, choć np. sklep online SuperTech.pl akceptuje aż 13 różnych kryptowalut, nie ograniczając się do stablecoinów.
Każda płatność krypto wymaga zachowania bezpieczeństwa. Sprawdź opinie o sprzedającym, docelowy adres i sieć, pod żadnym pozorem nie podawaj nikomu frazy seed. W portfelu do płatności przechowuj tylko niewielką kwotę. Przeczytaj nasz poradnik, jak nie dać się oszukać oraz jak bezpiecznie przechowywać krypto.
Karty podarunkowe Bitrefill
Coś dla tych, którzy mają sporo płatności za codzienne usługi i nie przepadają za KYC. Bitrefill pozwala kupować karty podarunkowe za Bitcoina, stablecoiny i kilka innych krypto. Jego vouchery akceptowane są w bardzo wielu miejscach w Polsce: Allegro, Netflix, Amazon ale także Orlen, MediaExpert czy Decathlon. Ba, nawet Biedronka, Żabka i Carrefour. 😉
Serwis jest na rynku od lat, a użytkownicy są z reguły zadowoleni. Oczywiście, zdarzają się problemy, ale nie więcej niż w normalnym sklepie internetowym. Opłaty za transakcję są zmienne, ale nie przekraczają 1-2%. Bez KYC możesz wydać do 500 dolarów dziennie i do 1000 miesięcznie.

Choć rozwiązanie jest nieco partyzanckie, w praktyce działa jak powinno – kupujesz voucher za krypto, a potem używasz go jak złotówek. Sprytnie, szybko i dyskretnie. Możesz wyrobić także kartę płatniczą VISA Bitrefill, aby ułatwić sobie zakupy.
Alternatywą dla Bitrefill jest CoinsBee, świadczące podobne usługi, choć obsługująca mniej firm. Koszty i wymogi KYC są zbliżone.
Użycie Lightning Network
Teoretycznie świetny, w praktyce mało praktyczny sposób płacenia BTC. Lightning Network działa błyskawicznie i jest tani w użyciu. Jest też wspierany przez większość nowoczesnych portfeli Bitcoina. Dlaczego zatem nie zalecamy tego sposobu?
Niestety, w Polsce to wciąż egzotyka. Tylko nieliczne sklepy internetowe i biznesy akceptują płatności przez LN. Trochę lepiej jest z indywidualnymi użytkownikami. Sieć działa świetnie, ale brakuje miejsc, gdzie można ją wykorzystać na co dzień. Na razie Lightning jest bardziej zapowiedzią przyszłości niż w pełni działającym rozwiązaniem.
Skorzystanie z bitomatu lub kantoru krypto

To rozwiązanie dla tych, którzy wolą fizyczny kontakt z gotówką. W Polsce działa ponad 200 bitomatów i kilkadziesiąt stacjonarnych kantorów. Pozwalają one na łatwą zamianę krypto na PLN, potrzebne do dokonania zakupów.
Problemem może być koszt transakcji. Łączny spread i prowizja czasem wynoszą 5% i więcej, co może uczynić transakcję mniej opłacalną. Pod tym względem kantory krypto mogą być lepszą opcją. Przy kwotach powyżej 1000 euro konieczne będzie na ogół pokazanie dowodu osobistego.
Płatności krypto vs usługi bankowe
Wyobraźmy sobie, że Twoja siostra jest w Niemczech na wymianie studenckiej w ramach programu Erasmus. Zobaczyła tam okazję życia i prosi Cię o pilny transfer o wartości 1000 dolarów. Oboje jesteście zorientowani o co chodzi w krypto, macie więc alternatywę:
- Opcja standardowa – klasyczny przelew SWIFT przez bank. Całkowity koszt to 35-50 euro (3,5-5%), czas: 3-5 dni roboczych.
- Użycie krypto – koszt 3-5 euro, czas zazwyczaj 30-60 minut. Sekwencja kroków:
- Wysyłasz 1000 USDC na adres siostry na giełdzie (np. adres dla USDC na Polygon, giełda Coinbase).
- Siostra otwiera Coinbase App, widzi 1000 USDC w swoim portfelu giełdowym.
- Klika “Cash out” -> SEPA Instant -> IBAN (DE) i zleca transfer na konto.
- Po kilku minutach ma równowartość powiedzmy 997 dolarów (w euro) na swoim koncie.
Uwaga: upewnij się, że giełda i bank obsługują płatności SEPA Instant. Jeśli nie, możesz ew. wysłać stablecoiny na jej własny portfel, aby mogła dokonać szybkiej wymiany w kantorze, ale ta opcja jest mniej wygodna.
Płatności kryptowalutowe a podatki
Zakupy to przyjemność, jednak jak wiadomo w życiu są dwie pewne sprawy – śmierć i podatki. Jeśli:

- kupiłeś cząstkę BTC za powiedzmy 5 000 zł
- cena wzrosła o 100% i teraz to BTC jest warte 10 000 zł
- a następnie kupiłeś za nie laptopa wartego 10 000 zł
…to właśnie zrealizowałeś zysk w wysokości 5000 zł.
O ile bowiem zamiana krypto na krypto np. BTC na USDT jest czynnością neutralną, to wymiana krypto na PLN oznacza już zdarzenie podatkowe.
Od zysków kapitałowych w Polsce płaci się podatek PIT, czyli powinieneś zapłacić 19% od wzrostu wartości BTC tj. od 5000 zł. A jak wspominaliśmy – US ma pełne prawo zapytać giełdę o historię Twoich inwestycji.
Nasza rada: przed zakupem wymień swoje krypto na stablecoiny. Wtedy dokładnie wiesz, ile wynosi twój zysk lub strata, no i unikasz niespodzianek kursowych w momencie płatności. Zachowaj też dokumentację – zapisz datę i godzinę wymiany, jej wartość, a najlepiej zrób screenshota. Podepnij to wszystko pod roczne zeznanie, a księgowa ci podziękuje.
Dla porządku wspomnijmy o podstawowych regulacjach – to unijne rozporządzenie MiCA oraz polska ustawa 1424, uchwalona przez Sejm w październiku 2025. Nie mają one bezpośredniego wpływu na Ciebie jako kupującego, narzucają jednak dodatkowe obowiązki na firmy obracające krypto. W szczególności jest to konieczność weryfikacji tożsamości klientów, wydających więcej niż 1000 euro.
W każdym wypadku pamiętaj, że z podatkowego punktu widzenia nie ma znaczenia, czy zarobiłeś na sprzedaży krypto, czy też zysk przeznaczyłeś na zakup dowolnego towaru. I nie – złoto nie jest tu wyjątkiem, jak myślą niektórzy.
Gdzie zapłacisz kryptowalutą w Polsce?

Sklepy online. Najlepsza opcja to Bitrefill – jego partnerów sprawdź na stronie. Bezpośrednio mniejszy wybór: Allegro, Morele.net czy x-kom.pl. Do tego dochodzi wspomniany SuperTech.pl, E-Polyglots oraz sklepy międzynarodowe jak Newegg, Travala, CheapAir czy Shopify.
Gastronomia. Głównie duże miasta jak Warszawa, Kraków, Wrocław czy Gdańsk. Nie podajemy konkretnych adresów, gdyż szybko się one dezaktualizują.
Transport. Emirates i Lufthansa eksperymentują z krypto, ale dostępne opcje często się zmieniają. Bitrefill oferuje vouchery na przeloty lotnicze.
Usługi. Najciekawsza kategoria. Fryzjerzy, siłownie, prywatni lekarze – pytaj bezpośrednio. Akceptacja rośnie wolno, ale rośnie. Sam trafiłem kiedyś na dentystę we Wrocławiu, który przyjmował płatności w BTC.
Mapy punktów akceptujących krypto
Takich map jest sporo, jednak dość często się dezaktualizują i rzadko obejmują Polskę. Polecić można BTCMap, Cryptwerk a także mapę bitomatów w Polsce.

Podsumowując: czy warto się w to bawić?

Odpowiedź brzmi: to zależy. Warto, jeśli regularnie wysyłasz pieniądze za granicę albo masz spore zasoby krypto, które chcesz wydawać bez konwersji na fiaty. Nie warto, jeśli wolisz trzymać się z dala od Urzędu Skarbowego..
Patrząc rzeczowo, należy zainteresować się płatnościami krypto jeśli: masz kogoś za granicą, sporo kupujesz online (Bitrefill) lub regularnie podróżujesz. Ewentualnie, jeśli liczysz na spore cashbacki.
Rzecz jasna musisz mieć obycie w krypto – trzeba ogarniać płatności za gaz, przełączanie sieci czy ochronę kluczy prywatnych. Jeśli te kwestie są Ci obce – daj sobie spokój.
Polska nie jest Salwadorem, ale nie jest też pustynią krypto. Jesteśmy gdzieś pośrodku. Płacenie kryptowalutami to dziś bardziej sport dla pasjonatów niż wygoda. Ale tym, którzy lubią przygody i ogarniają temat, płatności krypto w Polsce zdecydowanie mogą się przydać.
Płatności krypto w Polsce – FAQ
Czy mogę zapłacić Bitcoinem w Żabce?
I tak i nie. Bezpośrednia obsługa kryptowalut w dużych sieciach handlowych w Polsce praktycznie nie istnieje. Użyj metod pośrednich, np. karty krypto lub vouchera z Bitrefill – wtedy bez problemu.
Ile kosztuje używanie karty płatniczej krypto?
Wszystko zależy od firmy i jej polityki. Prowizje i spready wynoszą zazwyczaj łącznie 1-3%. Tańsze jest Trustee ale mniej sprawdzone i obecnie oferuje kartę wirtualną, nie fizyczną.
Czy muszę płacić podatek, jeśli kupuję coś za krypto?
Tak. Każda zamiana kryptowaluty na towar, usługę lub walutę fiat jest zdarzeniem podatkowym. Musisz obliczyć zysk lub stratę na tej transakcji i rozliczyć 19% podatku w rocznym zeznaniu PIT.
Co to jest Bitrefill i czy jest legalny?
Tak, to legalny i popularny serwis. Kupujesz tam za krypto voucher, którym możesz płacić w konkretnym sklepie (Allegro, Żabka, Netflix). To działający sposób na wykorzystanie krypto do zakupów w Polsce.
Czy płacąc krypto jestem anonimowy?
Jeśli kupiłeś kryptowaluty na giełdzie, która wymagała weryfikacji tożsamości (KYC), to nie, nawet jeśli potem przesłałeś je na inny portfel. Możesz pozostać anonimowy, jeśli wydajesz krypto które nabyłeś bez podawania danych osobowych i nie przeniosłeś na adres powiązany z Twoją tożsamością.
Czy płatności krypto w Polsce są legalne?
Tak, używanie kryptowalut jest w pełni legalne. Nie ma żadnego prawa, które zabraniałoby Ci płacić kryptowalutami, jeśli sprzedawca się na to zgadza. Problem może spowodować niezapłacenia podatku od zysków lub ew. przeciwdziałanie praniu pieniędzy (AML).
Inwestowanie jest ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.
dotyczy XTB
XTB oferuje wyłącznie kontrakty CFD na waluty Forex, indeksy, towary, akcje, ETFy, kryptowaluty oraz rzeczywiste akcje i ETFy.
Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 71% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Do miesięcznego obrotu 100 000 EUR. Transakcje powyżej tego limitu zostaną obciążone prowizją w wysokości 0,2% (min. 10 EUR). Może mieć zastosowanie 0,5% koszt przewalutowania. Oferowane instrumenty finansowe są ryzykowne. Inwestuj odpowiedzialnie.






















